1000 drzew na minutę w Puszczy Piskiej

Leśnicy z Nadleśnictwa Pisz wspólnie z przedszkolakami i uczniami posadzili nowy las. Udział w akcji: „1000 drzew na minutę” obejmował ponad 150 osób, głównie przedszkolaków oraz dzieci ze szkoły podstawowej, a także rodziców i nauczycieli.

Jak w ubiegłym roku, wiosenna kampania Lasów Państwowych brzmi: „Sadzimy 1000 drzew na minutę”. Skąd wzięła się ta liczba? Lasy Państwowe sadzą co roku 500 mln nowych drzew w całej Polsce. Gdy podzielimy 500 mln drzew na 365 dni w roku, następnie na 24 godziny i w końcu na 60 minut, otrzymamy liczbę 951. Tyle drzew mniej więcej sadzimy na minutę. Gdyby wszystkie sadzonki posadzić w jednym rzędzie to miałyby one długość z Ziemi na Księżyc i z powrotem, a po zsumowaniu ich powierzchni można by było obsadzić prawie 75 tys. boisk piłkarskich.

Na akcję sadzenia drzew z piskimi leśnikami chętnych nie brakuje. Każdy chce mieć udział w budowaniu wspólnego dobra jakim są lasy. Od 11 kwietnia w Nadleśnictwie Pisz w leśnictwach: Browarnik, Brzeziny, Rybitwy i Babrosty zorganizowano akcję sadzenia lasu. Dzielnie pracowały przedszkolaki z grupy: „Biedronki”, „Żółwiki”, „Tygryski”, „Jabłuszka”, „Krasnoludki”, „Motylki” oraz klasa III a ze Szkoły Podstawowej nr 1.

Dzieci posadziły łącznie ponad 1500 młodych drzewek. To jeszcze nie koniec akcji. Prace odnowieniowe w tym roku ruszyły wyjątkowo późno ze względu na zamarzniętą glebę, zarówno na szkółce leśnej jak i w lesie.

Nadleśnictwo Pisz w tym roku musi odnowić 400 ha lasu do czego użyje 2 mln 785 tysięcy sadzonek drzew. Część powierzchni zostanie posadzona jesienią. Na miejscu jednego wyciętego drzewa potrzeba wysadzić od kilku do kilkunastu, a czasem i kilkudziesięciu sadzonek. Lesistość Polski systematycznie się zwiększa, a Polska jest w europejskiej czołówce pod względem powierzchni lasów. Obecnie rosną one już na obszarze 9,1 mln ha, a do 2050 roku lasy powinny zajmować już ponad 33 proc. powierzchni Polski.

Anna Niebrzydowska