Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi – Tygodnik Piski

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi

Zobacz galerię
13 zdjęć
Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0002

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0007

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0014

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0057

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0061

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0070

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0099

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0106

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0109

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0115

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0119

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0435

Znicz wygrał pierwszy sparing z rywalem z III ligi
DSC_0476

Od zwycięstwa 3:2 z wyżej notowanym ŁKS Łomża cykl meczów sparingowych rozpoczął Znicza Biała Piska. Dwa gole strzelił pozyskany zimą 20-letni Arkadiusz Bogdaniuk, a z dobrej strony pokazali się wszyscy zawodnicy, którzy wybiegli na boisko.

Znicz rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej w połowie stycznia, a trener Ryszard Borkowski nie ukrywa, że zespół czeka dużo pracy. Dojść do optymalnej formy już na początku drugiej części sezonu ligowego mają pomóc m.in. sparingi z wymagającymi rywalami. W pierwszym występie w tym roku, Znicz pokonał w sobotę 3:2 ŁKS Łomża, który występuje w III lidzie.

– Po pierwszym meczu w okresie przygotowawczym nie powinniśmy mówić o wyniku, bo wyniki mają przyjść wiosną – spokojnie ocenia Ryszard Borkowski, trener Znicza. – Cieszy mnie za to postawa zawodników, którzy wybiegli na boisko w Łomży. Wszyscy zagrali z dużym zaangażowaniem, udowadniając, że udało nam się zbudować 20-osobową, wyrównaną kadrę.

Dla trzech zawodników sobotni sparing był pierwszym występem w barwach Znicza. Zimą do ekipy z Białej Piskiej dołączyli Patryk Gondek, Mateusz Furman i Arkadiusz Bogdaniuk, którzy jesienią rywalizowali w III lidze w barwach MKS Ełk. Dwaj pierwsi to doświadczeni zawodnicy drugiej linii, którzy w sparingu zagrali od pierwszej minuty. 20-letni Bogdaniuk wszedł na boisko po przerwie i zdobył dwie bramki, dzięki czemu Znicz odrobił straty z pierwszej części, a w końcówce po golu Łukasza Tercjaka zapewnił sobie zwycięstwo. O ile w pierwszej sytuacji nowy napastnik Znicza dobił piłkę do pustej bramki po interwencji bramkarza ŁKS, to w drugiej pokazał się z bardzo dobrej strony, oddając mierzony strzał z kilkunastu metrów mimo asysty obrońcy.

– Po jesiennej części sezonu prezes Jacek Jankowski zapowiadał, że będziemy wzmacniać drużynę i pozyskanie Patryka Gondka oraz Mateusza Furmana, czołowych zawodników MKS Ełk w tamtej rundzie, jest potwierdzeniem jego słów – dodaje Ryszard Borkowski. – Obaj są graczami, którzy znacząco podnoszą poziom drużyny. Myślę, że udało nam się stworzyć dobrą mieszankę doświadczonych zawodników i bardzo ambitnych, młodych piłkarzy, którzy u ich boku będą mieli okazję się rozwijać.

Znicz w okresie przygotowawczym zagra z solidnymi rywalami. W najbliższą sobotę w Zambrowie spotka się z Turem Bielsk Podlaski, a kilka dni później z Olimpią Zambrów, innymi III-ligowcami z Podlasia. W planach są także mecze z czołowymi zespołami podlaskiej IV ligi oraz turniej w Kętrzynie z udziałem m.in. Lechii Gdańsk.

Zespół z Białej Piskiej chce dobrze przygotować się do rozgrywek, bo przed klubem duża szansa na historyczny sukces. W połowie marca Znicz rozpocznie walkę o mistrzostwo IV ligi i awans do III ligi – rozgrywek z udziałem zespołów z czterech województw. I choć Znicz jesienią zanotował w lidze 13 zwycięstw i 2 remisy, a w tabeli ma aż 8 punktów przewagi nad rywalami, to nikt w klubie nie ma wątpliwości, że zbliżająca się runda będzie o wiele trudniejsza.