Z wizytą w leśnym przedszkolu

Zobacz galerię
3 zdjęć
Z wizytą w leśnym przedszkolu
swierk

Z wizytą w leśnym przedszkolu
sadzonki sosny

Z wizytą w leśnym przedszkolu
powierzchnia odnowienia

Właśnie wstawał nowy dzień. Jeszcze listków nie było na drzewach, tu i tam w kącie widać było małą bruzdkę śniegu, a już las szumiał oznajmiając, że wiosna zbliża się wielkimi krokami.

W ten pogodny poranek słonko delikatnie zaczęło budzić swoimi promykami leśne przedszkolaki: młode sosenki, brzózki, dęby, lipy i jarzębiny.

Sosenki wyglądały, jakby ktoś obsypał je drobnymi diamentami. Na każdej igiełce było mnóstwo kropelek wody, które w porannym słońcu mieniły się jak małe kryształy. Cisze dookoła zakłócił głos żurawi, które oznajmiły, że dzień zaczyna się budzić.

– Drogi dzieci, witajcie w nowym dniu- powiedziała Pani Ziemia. Żurawie śpiewają, co oznacza, że czas zacząć nowy dzień i dowiedzieć się czegoś ciekawego o naszym przedszkolu. Jesteście jeszcze bardzo młodziutkimi drzewkami, macie dopiero dwa latka, niektórzy są troszkę starsi i czeka was długie i ciekawe życie. Dzisiaj dowiecie się, dlaczego akurat wyrośniecie w tym miejscu. Najpierw jednak sprawdzę czy pamiętacie, dzięki komu tu się znaleźliście.

– Ja powiem! ja!- odezwał się żywiołowo młody dąb- pamiętam, jak Pani mówiła, że zasadzili nas tu leśnicy rok temu. To była bardzo fajna przygoda! Najpierw rosłem w innym miejscu…oj… nie mogę sobie przypomnieć gdzie…

– Drogi dębie, to miejsce, to szkółka leśna. Tam z nasionek wyrastają młode drzewa, jak troszkę podrosną, wtedy…- Pani Ziemia nie zdążyła dokończyć zdania, bo przerwał jej młody dąb:

– Pamiętam! Już pamiętam! Wtedy, jak troszkę podrośliśmy zostaliśmy zabrani na przejażdżkę ze szkółki prosto w to miejsce, gdzie rośniemy teraz!

– Bardzo dobrze pamiętasz- pochwaliła dęba Pani Ziemia- wszyscy zostaliście posadzeni tutaj. Mam jednak dla Was zagadkę- czy istnieje możliwość, że jakieś drzewka nigdy, ale to nigdy nie rosły na szkółce?

Drzewka zaczęły się zastanawiać. Patrzyły na siebie z nadzieją, że może ktoś w końcu się domyśli i odpowie Pani na pytanie…ale odpowiedź się nie pojawiała…Wtedy nagle, jedną sosenkę zaciekawiło coś niezwykłego: to dziwne coś spadało z góry, z sąsiednich dorosłych drzew, kręcąc się szybko i wirując, aż w końcu opadło tuż obok drzewka.

– Już wiem!- powiedziała sosenka- drzewka które nie rosły w szkółce wyrosły z nasionka w lesie!

– Tak- powiedziała Pani- dokładnie o to mi chodziło. Jeżeli nowy, młody las, taki, jakim jesteście wy, zostanie posadzony przez leśników, nazywa się to odnowieniem sztucznym, a gdy młody las powstanie z nasionek, a nie z sadzenia, wtedy mówimy, że jest to odnowienia naturalne. Czy teraz już rozumiecie?

– Rozumiemy, ale mam jedno pytanie- powiedziała lipa- dlaczego nazywa się to odnowienie?

-Odnowienie naturalne lub sztuczne oznacza, że las rośnie od nowa. Rośnie od nowa naturalnie, albo rośnie od nowa, bo został posadzony sztucznie- wytłumaczyła młodzikom Pani Ziemia i na tym zakończyła swoją poranna lekcję. Słonko świeciło przyjemnie, więc, przed kolejnymi zajęciami, nadszedł czas na zasłużony odpoczynek.

Anna Ptak – Nadleśnictwo Maskulińskie
Fot. Anna Ptak