Chciał przestraszyć, nie zabić. Czy Marek T. z Pisza może liczyć na złagodzenie wyroku?

W czwartek przed sądem w Olsztynie toczyła się rozprawa Marka T. z Pisza, który w październiku 2015 zadając jeden cios ostrym narzędziem zabił 34-letniego mężczyznę. Czy w apelacji 20-latek może liczyć dziś na złagodzenie wyroku?

Podczas rozprawy w I instancji sąd w Olsztynie skazał, wówczas 19-letniego Marka T. na 6 lat pozbawienia wolności. I chociaż przed sądem Marek T., mówił, że-Chciał przestraszyć nie zabić, tylko dźgnął scyzorykiem. Myślał, że jedynie rozdarłem mu bluzę. Przekonywał, że nie jest zabójcą i modli się za pana Łukasza-sąd uznał, że oskarżony przekroczył granice obrony koniecznej, a sposób obrony był niewspółmierny do niebezpieczeństwa.

Na tym jednak sprawa się nie kończy, gdyż apelacje do wyroku złożyły obie strony, zarówno obrońca, jak i pełnomocnik matki zmarłego. Pełnomocnik posiłkowy matki ofiary chce bowiem kary 25-lat więzienia za zabójstwo, ewentualnie wyższej niż zapadła w I instancji. Podnosi przy tym, że była to bójka, a sprawca z pełną świadomością użył noża, był też pod działaniem amfetaminy, co zdaniem skarżących dodatkowo go obciąża.

Z kolei obrona, powołując się na obronę konieczną domaga się uniewinnienia i przytacza fakt, że zmarły wcześniej często zaczepiał inne osoby. Feralnego dnia był również w tym samym lokalu, w którym z kolegą przebywał Marek T. Jak przytacza obrona, agresja 34-letniego mężczyzny skupiła się wówczas na 19-latku, którego wyzywał i uderzył w twarz. Wówczas Marek T., opuścił lokal i przez godziny czekał na zewnątrz na kolegę. Kiedy z lokalu wyszedł 34-latek ponownie zaatakował Marka T. i wywiązała się bójka.

Wczorajsza rozprawa przed sądem w Olsztynie zakończyła postępowanie odwoławcze. Ze względu na skomplikowany charakter sprawy, publikacja wyroku została odroczona na przyszły tydzień. Teraz o tym jakie są granice obrony koniecznej wypowie się Sąd Apelacyjny w Białymstoku. Od tego zależy, czy Marek T., może liczyć na złagodzenie kary, czy wyrok zostanie utrzymany w mocy.