Lody puszczają-kłusownictwo czas zacząć

Przedwiośnie, to czas gdy straż rybacka ma pełne ręce roboty, bowiem wraz z przyrodą mocno ożywiają się kłusownicy. Teraz ich głównym celem jest szczupak, który właśnie  szykuje się do tarła.

Przed rokiem „kłusownicza” wiosna rozpoczęła się w Jaśkowie, w połowie marca. Strażnicy rybaccy zatrzymali wówczas kłusownika, który w sieci typu wonton złowił 20 kg szczupaków i kilka kilogramów płotek.

-Teraz nad wodą jeszcze panuje spokój, ale wystarczy kilka cieplejszych dni, woda się ogrzeje i na rowki, w płytsze zatoki wyjdą amatorzy nielegalnego połowu ryb. Muszą oni jednak wiedzieć, że my również znamy miejsca grupowania, czy przepływu ryb na tarło. Jak, co roku będziemy te miejsca obserwować. Każdego roku wiosną na kłusownictwie zatrzymujemy kilkanaście osób. Jak widać kary nie potrafią skutecznie odstraszyć wszystkich-powiedział Marek Zagził, komendant Państwowej Straży Rybackiej z Rucianego-Nidy.

Kłusownicy muszą jednak wiedzieć, że za nielegalny połów ryb grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, bądź kara grzywny.