Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora

Zobacz galerię
39 zdjęć
Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
fot-1

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161202_085730

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161202_095620

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161202_111424

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161203_103647

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161203_104637

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161203_115847

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161203_115907

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161203_123342

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161203_123416

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161203_134041

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161203_152435

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161204_114154

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161204_150241

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
img_20161204_150352

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7731

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7734

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7737

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7750

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7759

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7773

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7780

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7788

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7806

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7816

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7836

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7845

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7872

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7895

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7923

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7929

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7936

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7944

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7948

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7950

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7954

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7961

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
kaj_7963

Grudniowy rejs omegami przez Wielkie Mazurskie Jeziora
mapa

Postanowił i nie cofa się na krok. Artur Tomkiewicz z giżyckiej Szkoły Żeglarstwa „Natangia” od lat promuje ideę budowy nowej drogi wodnej ze Śniardw przez jeziora Tyrkło i Buwełno do Giżycka. Jedną z form jest grudniowy rejs omegami, nowym szlakiem wodnym. W tym roku wyprawa odbyła się po raz szósty. Była to chyba najliczniejsza edycja „zimowych żagli”, gdyż na mazurskie jeziora wypłynęło sześć omeg. Obsadę dwóch z nich stanowiły piskie załogi.

Wyruszyli 2 grudnia z portu „Natangia” nad jeziorem Bocznym w Rydzewie. Trzon wyprawy stanowili żeglarze z Giżycka, ale poza nimi byli też piszanie oraz mieszkańcy Warszawy i Poznania. Skład dwóch piskich omeg tworzyli: Jakub Jórzak, Jarosław Chlewicki, Norbert Kalinowski oraz bracia Robert i Piotr Ignatiuk plus Jakub Domański z Gdańska. Wszyscy związani z Bazą MOS Pisz. Starych znajomych do grudniowego pokonania pętli namówił Jarosław Chlewicki, który w wyprawie brał udział w ubiegłym roku.

Mazurskie lodołamacze

Już na starcie, gdy omegi by wyjść z kanału musiały zmienić się w lodołamacze zapowiadało się ciekawie. I faktycznie pogoda zgotowała żeglarzom bogatą paletę swoich możliwości. No może oprócz lipcowego upału było wszystko. Był śnieg, deszcz, były wiatr i flauta, było słońce i ciężkie chmury. Był też lód, na szczęście cienki, gdyż przy grubszej tafli trzeba by było zawracać. Przed rokiem przy sprzyjających warunkach całą trasę pokonano w dwa dni, tym razem już tak lekko nie było. Żeglarze, mogąc liczyć jedynie na siłę własnych mięśni oraz wiatr w żaglach, po godzinach „burłaczenia” przez kanały w piątek przed wieczorem rozbili obóz pod Mikołajkami.

Omegi pod zaśnieżonym świerkiem

W sobotę rano szybka pobudka i kurs na Śniardwy. Wcześniej jednak krótki postój w Mikołajkach, widok białych żagli w porcie o tej porze roku-bezcenny. Po słonecznym poranku, na Mikołajskim zrobiło się chmurno. Przez Śniardwy omegi „przeleciały” z wiatrem, jednak za Okartowem na Tyrkle zaczął padać śnieg i na dokładkę zgasł wiatr. By dobić do biwaku na końcu jeziora trzeba było chwycić za pagaje. Obóz pod świerkiem, śnieg i ognisko po ciężkim dniu dodały wyprawie magii. W niedzielę na wszystkich czekała „przewózka”, transport omeg pomiędzy jeziorami Tyrkło i Buwełno. Właśnie o ten odcinek Wielkiej Mazurskiej Pętli idzie cała gra.

Z prądem Głaźnej Strugi

Dzięki m. in. akcjom Artura Tomkiewicza, który przez lata przekonał do idei licznych miejscowych samorządowców, powstała opinia środowiskowa projektu, która skłania się w kierunku budowy tunelu, a ten z pewnością stanie się atrakcją turystyczną. Przewózka sześciu omeg pomiędzy Tyrkłem i Buwełnem trwała do południa. Kiedy w końcu podniesiono żagle okazało się, że również na finiszu w niedzielę, też nie ma co liczyć na lepszy wiatr. Największą prędkość omegi rozwinęły na Głaźnej Strudze. Przy wysokim poziomie woda w krótkim kanałku łączącym Buwełno z jeziorem Jagodne rwała niczym w górskim strumieniu. Kiedy omegi wypłynęły na Niegocin zaczęło zmierzchać. Tym razem metę stanowił Centralny Ośrodek Sportu w Giżycku. Około godziny 19, po blisko 60 godzinach wyprawy i pokonaniu 80 km wszystkie załogi szczęśliwie wpłynęły do portu w Giżycku.

Fot. Jakub Jórzak, Wojciech Stawecki