Na tropach… dźwięków

Zobacz galerię
9 zdjęć
Na tropach… dźwięków
Fot 1

Na tropach… dźwięków
14324609_858509974249052_3142955808579183818_o

Na tropach… dźwięków
14324527_858510130915703_7212019422937824289_o

Na tropach… dźwięków
14311317_858508450915871_4270052361180233380_o

Na tropach… dźwięków
14305301_858508107582572_2616283182769198551_o

Na tropach… dźwięków
14290052_858508390915877_6517784992199841177_o

Na tropach… dźwięków
14289896_859408907492492_7106158508287275168_o

Na tropach… dźwięków
14257693_859409100825806_1433457636975134286_o

Na tropach… dźwięków
14257538_859409187492464_7697280305977486942_o

Niezwykle ciekawy dla oczu i uszu okazał się projekt „Dźwiękospacery! Pogranicza”. W zajęciach udział wzięło kilkunastu młodych piszan. Tropiących dźwięki uczestników warsztatów, z kosmatymi mikrofonami w dłoniach można było spotkać w miniony weekend. Co z tego wyszło zobaczymy wkrótce.

Pierwszego dnia po wprowadzeniu w temat i zapoznaniu się z obsługą sprzętu dzieci i młodzież wprost z Muzeum Ziemi Piskiej wyszły na ulice miasta. Ich celem było uchwycenie jak największej liczby charakterystycznych dźwięków.

W „kosmate mikrofony” wpadły więc m.in. ruch uliczny, szum płynącej rzeki, nawoływania łabędzi , czy praca maszynowni „Smętka”. Celem było „złowienie” jak największej ilości naturalnych dźwięków z najbliższego otoczenia. Zadanie zostało wykonane, a uczestnicy uświadomili sobie jak wiele odgłosów, na które nie zwracamy uwagi dociera do nas każdego dnia.

Drugiego dnia w niedzielę przeniesiono się w plener. Tu wsłuchiwano się w las, bzyczenie pszczół, a warsztaty rozszerzono o pracę z aktorami i operatorami kamer i reżyserami. Stworzone własnoręcznie kostiumy i elementy scenografii posłużyły nagraniu materiału filmowego, który posłuży realizacji obrazu jednej z legend powiatu piskiego. Film zobaczymy jesienią.

Organizatorem dźwiękospacerów była Fundacja Fabryka UTU, partnerem Muzeum Ziemi Piskiej.

Fot.
Facebook Muzeum Ziemi Piskiej